Krzysztof Kobus
Do jedzenia injery używa się specyficznych stolików również plecionych z traw z glinianym, zaklęśniętym blatem pasującym do blachy na której podaje się potrawę.
Injera sporządzana jest z mąki zboża tef. Niepozorne zboże daje sobie radę w trudnym klimacie rosnąc na dodatek na całkiem sporej wysokości. Zboże to występuje w kilku odmianach. Mąka jaką się z niej uzyskuje różni się i najłatwiej można zobaczyć to na bazarach lub wytwórniach gotowej mąki, gdzie w zależności od regionu miesza się mąkę odmiany białej np. z czerwoną w różnych proporcjach uzyskując zmianę smaku placka. W wielkim uproszczeniu można powiedzieć, że uzyskujemy mniej, lub bardziej kwaśny placek. No i właśnie ten kwaskowy smak powoduje, że albo się injerę polubi od pierwszego wejrzenia lub się jej serdecznie nienawidzi. Trudno znaleźć w populacji turystów stany pośrednie. Zaczyn z mąki fermentuje i to właśnie gaz z fermentacji powoduje, że ciasto jest pełne dziurek i w miarę pulchne. Pieczone na lekko wklęsłej blasze ma ok. 0.5 cm grubości. I ten placek jest podstawą wielu kombinacji dania zwanego injera.
Patrząc z punktu widzenia turysty jedzącego w restauracji mamy do wyboru dwa podstawowe rodzaje injery w zależności od dnia tygodnia. Fasting injera jest w środy i piątki. To dni postne i wtedy w restauracjach można dostać injerę z dodatkiem różnych warzyw, sosów warzywnych (patrz zdjęcie wyżej). W pozostałe dni trudno zjeść injerę wegetariańską bo zmienia się menu na injerę z wieloma rodzajami mięs w formie gulaszu, w różnych sosach. Mięso to głównie koźlina i baranina i kurczak. Należy podkreślić, że większość sosów jest bardzo ostra. Jak ktoś nie chce bardzo ostrej to należy prosić o NO BERIBERI ! Nie jest to zawsze możliwe ponieważ jak jest przygotowany większy gar to sos jest centralnie dostosowany do etiopskich gustów. Początek jedzenia to mycie rąk ! W lepszych restauracjach dostaniemy miskę z wodą przed jedzeniem. W innych należy wyjść do miejsca, gdzie myje się ręce. Nie umycie rąk przed jedzeniem jest nienajlepiej widziane. Trzeba też powiedzić o technice jedzenia. Injera jest podawana na kilka sposobów. Wszystko tak naprawdę zależy od restauracji.
No właśnie - nie jemy sztućcami. Mięso otrzymujemy skrojone w kostkę więc nie musimy używać noży, a jako widelec służy właśnie placek. Odrywamy jego kawałek, nim nabieramy kawałek mięsa i wkładamy do ust. Wiadomo teraz dlaczego myliśmy ręce. Warto pamiętać o zapewnieniu sobie do pikantnego dania czegoś do popijania. Ja uważam, że injerę można popijać piwem lub wodą mineralną. Popijanie colą jest zwykłym barbarzyństwem i świadczy jak najgorzej o robiącym taką straszną rzecz. Oczywiście należy pamiętać, że obiad kończy kawa !!!
Injera w Twojej kuchni Podstawowym problemem jest brak mąki ze zboża tef. Aby ją zastąpić możemy użyć mąki gryczanej dodając do niej startych sucharów i jajko. Spróbujmy zrobić więc placek: Potrzebna nam będzie największa patelnia jaką znajdziemy. Wcześniej możemy zamówić dużą pizze aby mieć porównanie wielkości ;-). Należy też pamiętać o pędzlu do rozprowadzania cienkiej warstwy oliwy na patelni. Składniki:
To co sypkie zsypujemy do garnka (najlepiej z dziobkiem), dodajemy jajko i mieszając powoli dodajemy wodę, aż uzyskamy lejące się ciasto. Jak ciasto będzie gotowe to rozgrzewamy piekarnik i wstawiamy na palnik naszą patelnię. Wkładamy pędzel do oliwy i smarujemy patelnię. Jak patelnia jest rozgrzana ale nie za bardzo to zaczynamy wylewać ciasto. Cienką stróżką, spiralnie od zewnątrz do środka. Jak ciasto pokryje patelnię to oczywiście przerywamy lanie ciasta i czekamy aż pojawią się bąbelki i ciasto zacznie odchodzić od patelni. Wtedy zdejmujemy patelnię i wkładamy do maksymalnie rozgrzanego piekarnika, aby nie tyle spiekł się co wysechł wierzch.
I jak mamy gotowy placek to teraz pora na dodatki, które mogą być dowolnie wymyślone, ważne tylko, aby mięso było w kostce np. 1*1cm, aby łatwo dawało się brać kawałki w placek i jadło. Jako mięsko można użyć np. popularnego gulaszu ale trzeba dodać ostrej papryki i zagęścić sos aby nie był zbyt rzadki. |
|||||
|